Prowadzimy wspólnie z redakcją blog, który właśnie czytasz. Zachęcam do śledzenia naszych artykułów a także poradników dotyczących branży HR a także Polskiego Rynku Pracy.

Zasadniczo kwota delikatnie powyżej 800 milionów złotych powinna być wystarczającym zabezpieczeniem gwarancji płacowych dla pracowników. Jednak w takim rozumowaniu jest jeden warunek. Obecnie jesteśmy na górce cyklu koniunkturalnego, jednak wkrótce czeka nas dołek, którego efekty odczuwalne będą zapewne w roku 2021. Ekonomiści spodziewają się jednak spowolnienia gospodarczego, a nie kryzysu. Jednakże, gdyby czekał nas nieprzewidziany, potężny kryzys, wówczas zgromadzone środki funduszu mogłyby okazać się niewystarczające na wypłaty dla pracowników upadających przedsiębiorstw.

Przecież w chwili obecnej zwiększona konsumpcja nie wynika z pracy, lecz z transferów socjalnych, na które trzeba było znaleźć środki finansowe. Sama siła nabywcza złotówki spadła, gdyż nie ma ona pokrycia w realnej pracy.

Czy zatem można było w inny sposób zarządzać środkami zgromadzonymi w FGŚP?

Partnerzy społeczni są zgodni co do tego, iż można było w inny sposób zarządzać środkami gromadzonymi w funduszach celowych, jak FGŚP czy FP. Zdaniem pracodawców, skoro wiadomym było, iż zgromadzone tam kwoty są na tyle wysokie, iż zapewniają w pełni bezpiecznie ewentualne wypłaty, można było choćby zawiesić czasowo pobór składek. Stanowiło by to całkiem realne odciążenie zarówno pracowników, jak i pracodawców.

Przecież nawet samo zawieszenie niskiej składki na rzecz FGŚP (0,1 % podstawy wymiaru) spowodowałoby corocznie pozostawienie w portfelach pracowników kwoty kilkuset milionów złotych (tegoroczne przychody FGŚP ze składek i opłat mają wynieść 396 milionów złotych, a przyszłoroczne – 425 miliony złotych).

Tyle, że takie rozwiązanie należało zastosować znacznie wcześniej. Idealnym momentem na to był okres ostatnich lat, gdy gospodarka szybko rosła. Dziś, w obliczu nadchodzącego spowolnienia gospodarczego, taki ruch jest już ryzykowny.

Również związki zawodowe mają swe pomysły na lepsze wykorzystanie zgromadzonych na kontach funduszu środków. Zdaniem Pawła Śmigielskiego, dyrektora wydziału prawno-interwencyjnego OPZZ, należy wprowadzić przepisy uniemożliwiające wydawanie pieniędzy zgromadzonych na kontach funduszu na cele inne, niż zabezpieczenie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy. To jednak wymagałoby też zmiany modelu wspierania pracowników upadających przedsiębiorstw.

Czytaj  Przenoszenie pracowników w ramach holdingu a PPK

FGŚP winien bardziej aktywnie działać w tym względzie. Z jego środków częściej powinny być wypłacane pieniądze dla pracowników, którzy z winy zatrudniającego znaleźli się w trudnej sytuacji. To właśnie fundusz, dysponując zapleczem specjalistów, powinien wypłacać środki i zajmować się ściąganiem roszczeń od niepłacących przedsiębiorstw. Związkowcom chodzi głównie o to, by zgromadzone środki były odważniej rozdysponowywane wśród pracowników.

Podsumowując, środki zgromadzone na kontach funduszy celowych zawsze będą budziły chęć rządzących do ich innego rozdysponowania niż założenia tego typu instrumentów finansowych. Szczególnie zaś nasili się to w momentach koniunktury gospodarczej, gdy potrzeb celowych fundusz będzie miał mniej, a z kolei wpłaty będą wyższe. Może zatem warto zastanowić się nad takimi rozwiązaniami, które uniemożliwią rządzącym łatwe sięganie po tego typu wsparcie swoich innych pomysłów.

[Głosów:    Average: /5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *