Prowadzimy wspólnie z redakcją blog, który właśnie czytasz. Zachęcam do śledzenia naszych artykułów a także poradników dotyczących branży HR a także Polskiego Rynku Pracy.

A jakie wątpliwości w tym temacie wprowadziły przepisy o PPK?

Otóż zgodnie z ustawą z dnia 4 października 2018 roku wprowadzającą PPK, zatrudniający zawiera umowę o prowadzenie PPK w imieniu i na rzecz pracownika po upływie trzeciego miesiąca zatrudnienia w przedsiębiorstwie.

Pracodawca powinien to zrobić nie później niż do 10 dnia miesiąca, następującego po miesiącu, w którym upłynął termin 3 miesięcy zatrudnienia (chyba, że pracownik wcześniej powiadomił pracodawcę o rezygnacji z uczestnictwa w programie PPK).

Do tego 3-miesięcznego okresu zatrudnienia wlicza się czas angażu z poprzednich 12 miesięcy u danego pracodawcy oraz u innego pracodawcy, jeśli z mocy odrębnych przepisów jest ona następcą prawnym poprzedniego pracodawcy.

I właśnie te zapisy budzą wątpliwości. W przypadku bowiem przejścia całego zakładu pracy lub jego części, wówczas nowy zatrudniający przejmuje prowadzenie PPK. Inaczej ta sytuacja wygląda, gdy pracownik jest przenoszony do innej spółki w ramach holdingu z zaliczeniem stażu u dotychczasowego pracodawcy. W tej sytuacji 3-miesięczny staż do programu PPK należy liczyć odrębnie u każdego pracodawcy.

Pracownik będzie mógł tylko zdecydować, czy jego dotychczasowe PPK pozostanie u poprzedniego pracodawcy, czy też środki dotychczas zgromadzone przeniesione zostaną na rachunek PPK u nowego pracodawcy. Jeżeli bowiem zdecyduje się pozostawić środki u byłego pracodawcy, wtedy kolejne wpłaty przestaną wpływać, ale instytucja finansowa będzie nadal obracać zgromadzonymi już funduszami.

Jednakże inni eksperci twierdzą, iż skoro umowa przewiduje zaliczenie stażu z poprzedniego przedsiębiorstwa (dla innych celów pracowniczych), to nic nie stoi na przeszkodzie, by nowy pracodawca nie musiał czekać 3 miesięcy dla programu PPK, tylko od razu mógł pracownika objąć tym programem.

Podsumowując, przenoszenie pracownika z jednej spółki do drugiej w ramach holdingu napotyka sporo barier i niejasności prawnych. Wynika to najprawdopodobniej z faktu, iż kodeks pracy tworzony był w innych czasach i innych realiach gospodarczych. Stąd też powinno się powrócić do zawieszonych prac nad nowym kodeksem pracy, by wprowadzić w życie przepisy odwzorowujące rzeczywistość, ale i też wybiegające w przyszłość, by ponownie za kilka lat nie mieć niejasności i wątpliwości natury prawnej.

[Głosów:    Average: /5]
Czytaj  Czy nie będą zagrożone ewentualne wydatki na cele statutowe FGŚP?

Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *